Pierwsza samotna rocznica
Nie ma Cię dziś ze mną.
Pisałeś, że gdybym chciała być z Tobą, to wiedziałam gdzie dziś będziesz, że gdybym chciała przyszłabym.
Jednak Ty mi jasno napisałeś, że dziś nie chcesz mnie widzieć.
Pomyślałam, że skoro nie chcesz, to nie będę się na siłę narzucać. Widocznie napisałeś mi jedno, a oczekiwałeś czego innego.
Podobno brak mi inicjatywy, podobno robię tylko to co mi się powie. Przecież właśnie tak chciałeś...nie rozumiem...
Może rzeczywiście tak jest Ja już nie wiem co mam robić, ani co mam myśleć.
Patrzę na ciemne chmury, które smętnie przesuwają się po niebie. Dziś nie ma słońca i nie ma też Ciebie...
Smutno mi.
Mam wrażenie, że to moja wina, że jestem tak irytującą istotą, że nie możesz ze mną wytrzymać.
Ciężko Ci ze mną.
Tylko czy chcesz żebym odeszła...
Może ja nie nadaję się do miłości...Nie potrafię kochać, nie potrafię być kochana...
Zawsze myślałam,że potrafię, ale teraz zaczynam myśleć, że cały mój świat zbudowany jest z iluzji, z tego co chcę aby było, a nie z tego co jest...
Boli mnie dusza...
Bolisz mnie Ty.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz