Dlaczego musimy się tak kończyć ?
w krzykach, wyzwiskach, żalach, wkurwieniach, łzach...
Kilka pustych słów potrafi zniszczyć doszczętnie wszystko.
Kocham, ale co mi teraz z kochania...
Ty masz swoje racje, ja swoje.
Gdzie leży wina...po czyjej stronie, a może po żadnej...
Potwornie tęsknię, potwornie cierpię, nie sądziłam, że brak Ciebie mogę odczuwać jakby coś we mnie umierało i nie mogło do końca wyzionąć ducha...
Nie potrafię już żyć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz