20 stycznia 2010

14 czerwca 2007 Wakacyjne błogie lenistwo...

Wczoraj napisałam notkę, ale oczywiście mozilla mi się zwiesiła i notka przepadła. Drugi raz nie chciało mi się pisać, a poza tym śpieszyłam się do Kocura.
Dziś poz raz pierwszy od dawna spało mi się cudownie, nie miałam też problemów z zaśnięciem. Gdy spojrzałam rano w lustro to się nie przestraszyłam, a sama się do siebie uśmiechnęłam
Mogę z wielką radością napisać, że ... MAM WAKACJE !!!
Ostatnio nawet dopisywało mi szczęście, bo wszystkie egzaminy i kolokwia w tym semestrze pozdawałam bezproblemowo, nie ucząc się w sumie zbytnio
Wczoraj miałam ostatni egzamin, z którego i tak byłam zwolniona, przyszłam po prostu tylko po wpis.
Załatwiłam sobie też praktyki w sądzie pod koniec sierpnia.
Teraz czuję się naprawdę dobrze i spokojnie.
Nie ma nauki, egzaminów, nie muszę słuchać nudnych wykładów i siedzieć od rana do nocy w szkole pijąc kawę za kawą.
Teraz mam...wolny czas, długie spanie, błogie z dawna wyczekiwane lenistwo, lody,truskawki, Kocura !, słońce- wszystko to co przyjemne, to co kocham !
Teraz nawet upał na dworze mnie cieszy i te przeklęte chrabąszcze, które wplątują mi się we włosy, wcale nie wydają się takie nie do zniesienia
Nawet już zaczęło mnie to śmieszyć, gdy nocny spacer z Kocurem to uciekanie od chrabąszczy, piski, wymachiwanie kończynami
Ojciec wczoraj pojechał do szpitala do Nałęczowa na zabieg koronografii.
Wczoraj wieczorem otworzyłam okno szeroko i usiadłam sobie na parapecie, wdychałam nocne powietrze, słuchałam Hariasen, jadłam sobie jogurt do, którego wrzuciłam truskawki, słuchałam świerszczy ( w moim ogródku już są) i czułam się wspaniale...



"Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko.
Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru.
Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś,jak potrafimy być nimi jutro ?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go.
Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie,jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia.Wyjdź mu naprzeciw..."

(Phil Bosmans)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz