Otworzyłam okno szeroko.
Siedzę w ciemności i patrzę jak w oddali błyskawice przeszywają niebo...
Ciemność rozświetla się na moment metalicznie ... niebiesko.
słyszę jak grzmi....
Chłodne powietrze dotyka mojej rozgrzanej upałem skóry...
Deszcz się nasila. Niebo płacze tak intensywnie-
ja tak nie potrafię...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz