Nie potrafię przypomnieć sobie momentu, w którym zaczęło dziać się źle, czy był taki moment czy nieszczęścia stopniowo zaczęły się uwalniać...
Ze stanem zdrowia mamy jest coraz gorzej, N. jest bardzo chora, ojciec ucieka w alkoholizm, Ty uciekasz ode mnie...
a ja...
a mnie powoli nie ma
i tylko nocą przypominam sobie, że jestem, gdy łzy nie pozwalają mi zasnąć...
mącą mi nawet sny

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz