Tak sobie wczoraj pomyślałam, gdy wyglądałam przez szybę busa, że warto żyć ...
chociażby po to, żeby móc zobaczyć to wspaniałe, czerwone, zachodzące słońce, które pieści pomarańczową poświatą, korony leśnych drzew...
...i po to, żeby móc zobaczyć te dwa samoloty w górze, których ślady krzyżują się ze sobą w potężną literę "X"
...i po to, żeby zobaczyć, że trawa może być tak niemożliwie, soczyście zielona...
...i po to, żeby pomyśleć sobie, że Ty tam gdzieś czekasz na mnie, że tak po prostu niezwyczajnie - istniejesz...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz