Mam wrażenie jakbym stała nad brzegiem morza
czarnego, spienionego i bardzo groźnego
To morze ryczy na mnie
fale tak głośno huczą
czuję na twarzy mokre krople słonej wody
zapada zmrok
gdzieś w oddali na morzu widzę postać trzymającą lampion
małe, jasne światełko delikatnie migocze
to chyba Ty
moje światło przygasa
jesteś tak daleko
nie umiem chodzić po wodzie
Stawiam pierwszy krok
jesteś tak daleko
ja tonę

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz