10 maja 2010

Lolita

zamykam oczy i widzę...
jaka jest delikatna, subtelna, krucha jak laleczka z porcelany...
nastoletnia bogini o wielkich oczach i wydętych ustach
widzę jaka jest zgrabna, jaka idealna...
jej ciało niemożliwie gładkie i jędrne...
jej wargi sromowe - zaróżowione płatki ociekające rosą...
Twój penis wdziera się w nią nachalnie...
rżnie ją tak jak mnie nigdy nie rżnąłeś...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz