27 kwietnia 2011

Podróżnicze zachcianki

Potrzebuję odpoczynku...
gdzieś za miastem najchętniej,
zanurzona w zieleni,
nasłuchująca szmeru leśnych drzew,
mocząca nogi w potoku.
Jednak najpewniej skończy się na weekendowym wyjeździe do koleżanki z Warszawy.

Nocą słyszę szum morza i moje myśli tam wybiegają, zagłuszają miejskie ujadanie psów.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz