13 lipca 2011

Samotność nie do pokonania

Stracić w swoim życiu osobę, która była najbliższa na świecie
była podporą i najlepszym przyjacielem
kimś kto kochał jak nikt inny
kochał bezwarunkowo
i był w stanie umrzeć za tą miłość
...niezwykle jest ciężko się z tym pogodzić.
Nie umiem.

Teraz czuję się najbardziej samotną osobą na świecie. Najbardziej niekochaną.
Pozbawioną opieki i wsparcia....
zdaną tylko na siebie.
To straszne być zdanym na kogoś kto jest tak bardzo zagubiony jak ja.

Nikt już nie pokocha mnie tak jak Ona.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz