Kimkolwiek jesteś zatrzymaj się i stań przy mnie
wyjrzyj ze mną przez okno
Zwolnij
po co ten pośpiech
Zobacz szare niebo
i poszarpane zarysy chmur
wyłów ich kształty
podążaj za nimi wzrokiem
płyną tak wolno
popłyń razem z nimi
Zobacz krople wody zwisające z poręczy balkonu
gotowe do samobójczego skoku
Na razie trwają w bezruchu, czekają
Popatrz jeszcze raz na szare niebo
na czarne wrony, które lecą bez pośpiechu
i lądują na sąsiednim dachu
Spójrz w dół... na ludzi
spieszą się
ciągle gdzieś gonią
Zawsze zastanawiam się kim jest pani x biegnąca gdzieś rano
gdzie goni
jakie ma życie
a pan x wsiadający do samochodu, jaki jest ?
Ludzie, na których patrzę z góry mają swoją historię, to nie tylko małe punkciki
punkciki, które ciągle się spieszą
Zamykam oczy i wyobrażam sobie ich historie
....
i jeszcze zobacz kimkolwiek jesteś
tą autostradę i tiry pędzące tak szybko
rzędy świateł reflektorów
Zobacz te lasy w oddali
zlewają się z niebem
Dziś nie ma słońca
słońce miało swój powód by dziś się nie pokazywać
...
Pamiętaj na ten moment czas się dla Ciebie zatrzymał.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz