mrumiomiumru
...Fire walk with me...
3 sierpnia 2015
Słońce dawno już zaszło, powietrze było jednak gęste i pełne żaru.
Chodnik usłany był martwymi motylami. Z każdym krokiem było ich coraz więcej.
Jeden z motyli zamienił się w martwego gołębia...
a może był nim od samego początku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz