24 listopada 2013

Czasami jest mi już wszystko jedno
poddaję się
udaję kamień, który toczy się po polnej drodze
bezwładny kamień
lub kurz, który wolno unosi się w powietrzu i osadza na półce z książkami
moje ciało nic nie waży lub waży tonę
ramiona zwisają bezwładnie
Czasami jest mi już wszystko jedno
po prostu płaczę
wypuszczam z oczu latawce łez
niech lecą, płyną
wolne


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz