dalekich od trosk i kłopotów
czuję się niezwykle stara, obciążona bagażem doświadczeń, tym głazem, który dźwigam na plecach
- stara dusza
Zaprawiona w ból
skopana przez życie
podnosząca się z dołów i upadająca tysiąckrotnie
I czuję się czasami wypruta z emocji, z czułości, tak straszliwie pozbawiona zaufania
zepsuta aż do szpiku kości
zimna jak sopel lodu
pani zima.
Mimo niewinnej twarzy dziecka
mimo serca, które bije tak jeszcze dziecinnie
- stara dusza.

A ci beztroscy i puści zazdorszcza Tobie charakteru, wrażliwości, emocji.
OdpowiedzUsuńE